Ewa Minge pokazała zdjęcie w samej bieliźnie. Jej fani byli przerażeni

Ta uzdolniona i pracowita projektantka mody, zyskała popularność w Polsce przez swoją… bardzo oryginalną urodę. Chodzi oczywiście o Ewę Minge.

Szykanowana, ale lubiana

Chociaż zdarzają się niemiłe, a nawet bardzo przykre komentarze pod jej adresem, to Ewa ma wielu fanów. Na Instagramie obserwuje ją prawie 75 tysięcy followersów! Projektantka swoją popularność wykorzystuje często do zwrócenia uwagi na ważne sprawy społeczne. Jej profil uznawany jest za jeden z ciekawszych wśród polskich gwiazd.

Co się stało z jej twarzą?

Jej twarz wciąż budzi wiele kontrowersji. Od wielu lat spekuluje się o jej nadmiernym poprawianiu urody przez chirurgów.

Pomimo tego, że Ewa regularnie dementuje plotki. Przyznała się do choroby, która powoduje opuchnięcie twarzy, a nawet wytoczyła chirurgowi plastycznemu proces za pomówienia. Sędziowie uznali, że projektantka nie poddała się żadnym inwazyjnym zabiegom twarzy!

Dla części opinii publicznych, to nadal za mało i tkwią w przekonaniu, że zmiany na jej twarzy są efektem pracy lekarzy.

„O mało nie umarłam…”

Tym razem zrobiło się głośno o Minge, ponieważ opublikowała kilka swoich zdjęć, na których jest w samej bieliźnie! Ma to zachęcić innych ludzi do aktywności fizycznej.

W poście napisała:

Halo! Jak tam „walczycie o życie„? Ja dzisiaj trochę po nocy, ale zaliczyłam w deszczu pod osłoną ciemności niezły bieg (nienawidzę biegać). O mało nie umarłam z braku kondycji dalej proste ćwiczenia w domu

Internauci zachwyceni

Na reakcję instagramowej społeczności nie trzeba było długo czekać. Posypały się miłe komentarze. Pewne podziwu, aprobaty a nawet zazdrości o „takie ciałko”.

Poniżej przedstawiamy kilka z nich.

1

2

Nie zawsze była szczupła

Chociaż w młodości uprawiała różne sporty, ważyła 75 kg! Jak sama przyznaje „Byłam kawał kobity. Ale wysportowanej kobity!”

Pewnego dnia kupiła sobie wymarzoną mini. Spódniczka miała rozmiar 36, więc wchodziła jej tylko do kolan. Ewa powiesiła ją na drzwiach szafy i codziennie do niej ćwiczyła. To właśnie wtedy Minge postanowiła zawalczyć o siebie. Schudła 25 kg i od tamtej pory utrzymuje wagę przede wszystkim dzięki pływaniu i domowym ćwiczeniom, do czego bardzo zachęca swoich fanów.

Jak twierdzi projektantka:

Życie biegnie, ciało nigdy nie będzie do konkursu z dwudziestolatkami, ale ja nigdy z nikim nie konkurowałam! Żyje dla siebie i dla ludzi, którym warto pomóc

Wiedzieliście, że ma taką świetną figurę? Aż trudno uwierzyć, że skończy w tym roku 51 lat!