Chodzą po domach i każą stawić się w ZUS

Zakład Ubezpieczeń Społecznych znów otrzymuje sygnały o oszustach, podszywających się pod jego pracowników. Tym razem padło na mieszkańców Elbląga, których odwiedza młoda kobieta, prosząc ich o zgłoszenie się do miejscowej placówki ZUS. To nie pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie.

Jak podaje ZUS w oficjalnym komunikacie, ostatnio doszło do sytuacji, w której oszustka podszywająca się pod pracownicę zakładu prosiła jedną z mieszkanek Elbląga, aby zgłosiła się do lokalnego oddziału następnego dnia o danej godzinie. Prawdopodobnie, chodziło o to, żeby w konkretnym czasie nie było nikogo w domu.

Kobieta wykazała się dużym rozsądkiem i skontaktowała się z najbliższą placówką ZUS. O całym zdarzeniu poinformowała też policję. Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że wizyty pracowników poza siedzibami jednostek ZUS odbywają się tylko w dwóch przypadkach.

Pierwszy z nich to kontrola prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich. Drugim przypadkiem jest kontrola przeprowadzana u osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Kontrola taka jest zawsze zapowiadana wcześniej – przekazano w oficjalnym komunikacie prasowym.

Dodatkowo każdy z pracowników ma przy sobie odpowiednią legitymację, która potwierdza jego tożsamość. Przestępcy w ostatnim czasie dość często powołują się na ZUS. Nie tak dawno oszuści próbowali zdobyć wrażliwe dane klientów, którzy otrzymywali maile zawierające zawirusowane oprogramowanie.

W razie wątpliwości zawsze można zadzwonić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i poprosić o pomoc w zweryfikowaniu sprawy.

Źródło:fakt.pl