Gdy zobaczycie Waldusia z „Kiepskich” odbierze Wam mowę. Zamienił się we wraka człowieka

Świat według Kiepskich to serial, który nadal bije rekordy popularności. Jeden z bardziej charakterystycznych aktorów, który wciela się w rolę „Waldusia”, przeżywa w życiu osobistym prawdziwy dramat. Od kilku lat próbuje bezskutecznie rozwieść się ze swoją żoną. To powoduje ogromny stres, co wyraźnie po nim widać.

Świat według Kiepskich to serial, który nadal bawi Polaków. Przygody bohaterów z wrocławskiej kamienicy przy Ćwiartki 3/4 co tydzień przyciągają przed telewizory setki tysięcy widzów.

Popularność, którą przez lata dzięki produkcji zdobyli serialowi aktorzy, sprawa, że o ich prywatnym życiu jest naprawdę głośno. Szczególnie często w ostatnim czasie mówi się o rozwodzie „Waldusia”, czyli Bartosza Żukowskiego. Ten najwyraźniej daje mu się we znaki. FAKT24 opublikował kilka zdjęć, które fotoreporterzy zrobili aktorowi zanim wszedł na salę rozpraw. To naprawdę szokujący widok.

Gwiazda serialu Świat według Kiepskich rozwodzi się

Bartosz Żukowski i Ewa Coll cztery lata temu postanowili się rozwieść. Decyzja ta nie była łatwa. W mediach nieustannie pojawiały się informacje, w których to głównym winnym naprzemiennie był Żukowski, a następnie Coll. To właśnie po to istnieje instytucja taka jak sąd, aby ostatecznie rozstrzygnąć po czyjej stronie jest wina.

Ponoć, jak podaje FAKT24 małżeństwo nie zgadza się co do tego, kto ma zająć się córką Polą. Aktor uważa, że to on powinien sprawować opiekę nad dziewczynką, na co oczywiście zdecydowanie nie wyraża zgody Ewa Coll. Żukowski swoją córkę otacza miłością – co niejednokrotnie widać było, gdy pokazywał się z nią publicznie. Nie brakowało wtedy przytulania, a także całusów i innych oznak ojcowskiej czułości.

Ponadto para nie jest też zgodna co do podziału majątku. Nie wiadomo kto ostatecznie otrzyma zgromadzone przez lata dobra materialne.

To naprawdę trudna sytuacja dla Bartosza Żukowskiego. FAKT24 opublikował dzisiaj zdjęcia aktora, który przed wejściem na salę rozpraw w Warszawskim Sądzie Okręgowym wyglądał naprawdę źle. To, co rzuca się w oczy jako pierwsze to jego rozległe wory pod oczami, które są wręcz sine. To wskazuje najprawdopodobniej na wiele nieprzespanych nocy. Poza tym tabloid zwrócił uwagę na tuszę Żukowskiego. W ostatnim czasie przytył dobrych kilkanaście kilogramów, co może być wynikiem stresu, jaki przez ostatnie lata przeżywał.

Wspomniany portal poinformował, że rozprawa nie zakończyła się wyrokiem. Nie jest to więc koniec zmartwień aktora. Fani niepokoją się o jego wygląd i zdrowie. Zauważają, że aktor wygląda jak cień samego siebie.

– Boże, jaki on jest zniszczony życiem, wygląda jak wrak człowieka. Aż przykro na to patrzeć, jak ma się porównanie do uśmiechniętego wiecznie Waldusia – czytamy w internecie.

– Aż się go szkoda robi, od razu widać, że dzieje się z nim coś niedobrego. Wygląda jak cień dawnego siebie – dodaje kolejny internauta.

1

2

3

Źródło: pikio.pl