To będzie przełom ws. strajku nauczycieli? Agata Duda wzięła sprawy w swoje ręce

Agata Duda, jak donosi dziś „Fakt”, miała zaangażować się w mediację w sporze między rządem a strajkującymi nauczycielami. Wiele wskazuje, że pierwsza dama będzie jednym z ważniejszych decydentów przy nauczycielskim „Okrągłym Stole”. Czy przed świętami uda się osiągnąć porozumienie?

Agata Duda do tej pory nie zabrała wyraźnego stanowiska w sprawie strajku nauczycieli. Wielu Polaków zadziwiła taka postawa. Tym bardziej, że pierwsza dama sama jest nauczycielką z wieloletnim stażem. Swoją karierę dydaktyczną przerwała na czas kadencji Andrzeja Duda z uwagi na obowiązki pierwszej damy.

Agata Duda bierze sprawy w swoje ręce? Czy ciche mediacje dadzą efekt?

Według dzisiejszych doniesień „Faktu” Agata Kornhauser-Duda nie przechodzi biernie wobec strajku. Ponoć „po cichu mediowała w sprawie ich zarobków”. Tabloid ustalił, że spotkała się w tej sprawie z Jarosławem Kaczyńskim, ale też premierem Mateuszem Morawieckim, czy szefową MEN Anną Zalewską.

Nie wiemy, co mogły dać te zakulisowe rozmowy. Z bieżących wypowiedzi obu stron konfliktu wnioskujemy, że porozumienie wciąż jest mglistą perspektywą. Od kilku dni mówi się o powołaniu swoistego Okrągłego Stołu, który obradowałby w sprawie nauczycieli.

„Fakt” dowodzi ponadto, że Agata Duda, mimo społecznych oczekiwań, nie zostanie oficjalną mediatorką w sporze na linii nauczyciele-rząd. Obrady rozpoczną się za tydzień w Belwederze. Do tej pory powstrzymuje się od deklaracji, nawet zdawkowych wypowiedzi w mediach.

Brak oficjalnego komunikatu pierwszej damy zirytował jej kolegów z krakowskiego liceum ogólnokształcącego. W liście otwartym zaapelowali do żony prezydenta, by w końcu zabrała publicznie głos w sprawie strajku.

– Zwracamy się do Ciebie, pragnąc wyrazić nasz żal, rozczarowanie i narastający gniew – pisali krakowscy nauczyciele kilka dni po rozpoczęciu strajku, zarzucając pierwszej damie milczenie, w szczególnie dla niej bliskiej sprawie.

Agata Duda nie chce publicznie opowiadać o kulisach negocjacji. Ponoć o jej zaangażowaniu wypowiedział się prezydent Polski, na wtorkowym spotkaniu z nauczycielami. Ci ostatni stwierdzili, że liczą na obecność Agaty Dudy przy „nauczycielskim” okrągłym stole…

Czy kolejna runda negocjacji przyniesie oczekiwane rozstrzygnięcia? Społeczeństwo jest podzielone w kwestii strajku nauczycieli i podnoszonych przez nich postulatów płacowych. Według sondażu CBOS strajk popiera 44 proc. ankietowanych, a przeciwnych jest 38 proc.

Z dzisiejszej perspektywy i poziomu „okopania” dwóch stron trudno wieścić pozytywne rozstrzygnięcie. Szef ZNP Sławomir Broniarz podtrzymuje postulaty strajkujących nauczycieli, podczas gdy rząd usilnie nawołuje do zaprzestania strajku i powrotu nauczycieli do tablic i biurek. Pewne jest jedno – na nieporozumieniu cierpią uczniowie, a zwłaszcza szykujący się do matur absolwenci szkół średnich.

Źródło: pikio.pl