Mężczyzna spieszy się, aby jego partnerka urodziła pięcioraczki w szpitalu – na miejscu odkrywa okropne kłamstwo

Przyszły ojciec Paul Servat jednocześnie denerwował się i był podekscytowany, gdy wiózł swoją ciężarną dziewczynę Barbarę do szpitala, gdy nadszedł termin porodu.

Trudno się jednak dziwić, ponieważ Paul spodziewał się nie tyle swojego pierwszego dziecka, a całej gromadki. Jego dziewczyna spodziewała się pięcioraczków. A przynajmniej tak myślał.

Gdy Paul zobaczył się z położoną, dowiedział się, że padł ofiarą wielkiego kłamstwa.

“Pozwoliła mi wybrać imiona” – powiedział Paul w rozmowie z Daily Mail.

“Straciłem wszystko, to było całe moje życie”…

Paul Servat poznał Barbarę Bienvenue w internecie. Ta dwójka dość szybko się polubiła, zbliżyła, a w rezultacie wkrótce związali się ze sobą, tworząc kochającą się parę.

Po dwóch miesiącach kwitnącego związku Barbara ogłosiła, że jest w ciąży. Paul był bardzo szczęśliwy – zawsze marzył o tym, by zostać ojcem!

Pięcioraczki

Gdy Barbara powiedziała Paulowi, że będą mieć bliźnięta, jego radość była podwójna. Ponieważ jej brzuch rósł każdego dnia, ilość przyszłych dzieci także rosła, najpierw do trzech, potem czterech, by w końcu stanąć na pięciu.

Paul był ogromnie szczęśliwy. Wiedział, że to będzie wielkie wyzwanie, ale nie bał się go i nie mógł się doczekać kiedy w końcu będzie mógł wziąć swoje dzieci na ręce. Gdy powiedział swoim rodzicom, że zostaną dziadkami aż pięciu wnuków na raz, oni również bardzo się ucieszyli. Paul był tak dumny, że obwieścił też nowinę wszystkich znajomym za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Przygotowania

Paul od razu zabrał się za przygotowanie domu. Wyremontował pokój i przerobił go na sypialnię dla piątki swoich dzieci. Rodzina otrzymała także wsparcie od lokalnych firm, które chciały wesprzeć rodzinę w przygotowaniach do opieki nad piątką dzieci.

Gdy nadszedł czas porodu, Paul niezwłocznie zabrał swoją dziewczynę do szpitala.

Ciąża urojona

Cała radość i podekscytowanie związane z narodzinami dzieci bardzo szybko zamieniły się w wielki szok. Gdy położna pobrała krew do badania, okazało się, że Barbara nie będzie rodzić. Małego tego, kobieta w ogóle nie była w ciąży.

Zamiast porodu, Barbara przeszła serię szczegółowych badań, aby sprawdzić, co jej dolegało.

“Pozwoliła mi wybrać imiona” – powiedział Paul w rozmowie z Daily Mail.

“Straciłem wszystko, to było całe moje życie”.


Source: youtube.com

Jak można zrobić coś takiego drugiej osobie nie mieście się w mojej głowie. Okazuje się jednak, że niektóre osoby mogą ulec zjawisku nazywanemu ciążą urojoną. Osoby takie wierzą, że spodziewają się dziecka i odczuwają wszystkie symptomy, które towarzyszą ciąży.

Trudno sobie wyobrazić jak bardzo załamany musiał być Paul, gdy poznał prawdę. Mamy nadzieję, że pozbiera się i zazna jeszcze szczęścia, jakim jest rodzicielstwo!