Przyjechała do programu sama, bo bała się, że tylko się ośmieszy… A potem rozpłakała się na scenie

Alice Fredenham nie jest dziewczyną z naszych czasów. Cicha, spokojna, nieśmiała, bardzo subtelna i delikatna, a przy tym niezwykle charyzmatyczna – chyba te określenia najlepiej oddają osobowość tej pięknej dziewczyny. 28-latka zaśpiewała mało współczesną piosenkę, „My funny Valentine.” I był to strzał w dziesiątkę!

Najbardziej wymagający z członków jury, Simon Cowell, powiedział o jej głosie, że przypomina „płynne złoto.” Sami posłuchajcie!


Source: youtube.com

Share

Dodaj komentarz